Made in China

Made in China

Made in China – jest to napis z którym każdy z nas się kiedyś zetknął. Od początku lat 90 Chiny są traktowane jako „fabryka świata”. Nietrudno jest zrozumieć, dlaczego Chiny są postrzegane w taki sposób. Są państwem, które nauczyło się korzystać ze swojego potencjału: terytorialnego, ludnościowego, gospodarczego.  Nazywane są także fabryką świata, dlatego, że łatwiej jest wymienić to czego nie produkują, aniżeli to co produkują. W naszym otoczeniu jest tak wiele sprzętów z naklejką made in China, że powoli przestajemy na nie zwracać uwagę. Już od lat są największym lub jednym z większych producentem: stali, węgla, cementu, rowerów, wyrobów tekstylnych, butów, zabawek i można by jeszcze tak długo wymieniać.

Osobom, które osobiście chcą sprawdzić jak to jest z jakością towarów z Chin polecam serwis made-in-china.com. Jest to platforma przygotowana dla małych i średnich przedsiębiorstw, która ma im pomóc dotrzeć do klienta – również tego spoza Azji.Nie jest to serwis, który dorównywałby IndiaMARTowi lub alibabie – jednak jest to strona grupująca zweryfikowanych sprzedawców oferujących swój towar.Z pewnością korzystanie z tego typu portali to dobry początek na import z Chin.

Chińska tandeta?

W powszechnej opinii istnieje pogląd, że Chiny to kraj, który produkuje przede wszystkim tandetny towar. Jednak jest to stwierdzenie niesłuszne. Poza tanimi i tandetnymi produktami, które cieszą się wielkim zainteresowaniem przy import z Chin, Państwo Środka staje się coraz bardziej zaawansowanym technologicznie krajem.  Myli się ten kto twierdzi, że towary z Chin to tylko niewiele warty bubel. W 2006 roku Chiny stały się liderem w produkcji przedmiotów elektronicznych: komputerów, telefonów i podzespołów. W tym

wypadku jednak zamiast nalepki made in China, można częściej spotkać napis made in PRC, która oznacza made in People’s Republic of China.  Aby zrozumieć ogrom i potencjał tego państwa trzeba uświadomić sobie, że Chiny stają się jednym z ważniejszych państw świata w dziedzinie: energii odnawialnej,  nanotechnologii, biotechnologii, alternatywnych źródeł energii, robotyzacji. Mają swój własny program kosmiczny, który rozwija się błyskawicznie. USA może co najwyżej pozazdrościć Chinom rozwoju programu kosmicznego.Prawdopodobnie każdy z nas kupił coś z naklejką lub metką z napisem made in China. Nie ma w tym nic dziwnego – w końcu import z Chin, stał się opłacalny po roku 1978 po zmianie przywódców i chińskim otwarciu się na świat.

Bojkot chińskich produktów

Made in China - chińskie lampiony

Made in China – chińskie lampiony

Raz na jakiś czas wybuchają protesty przeciwko wszechobecności chińskich produktów. W

związku z kolejnymi aferami związanymi z bojkotem praw człowieka w Chinach pojawiają się tendencje do ignorowania chińskich towarów i wybór tych wyprodukowanych w Europie. Producenci sprzętów użytkowych znakomicie zdają sobie z tego sprawę, dlatego często na towarach można znaleźć napis „zaprojektowano w Danii”,  designed in Germany albo engineered in USA. Jednak dokładniejsze zapoznanie się z produktem pozbawia złudzeń. Okazuje się, że nawet jeżeli produkt był zaprojektowany w Europie to i tak został złożony w Azji i gdzieś na opakowaniu jest ukryty nasz ulubiony napis – made in China.

Produkcji w Chinach nie oparł się nawet rynek marek luksusowych. Już od dawna swoją produkcję do Chin wyprowadziły takie marki jak Armani i Burberry. Nad przeniesieniem swojej produkcji do Azji pracuje Jaguar i Land Rover. Coraz bardziej poszerza się więc import z Chin marek luksusowych.

Made in Burma?

Made in China - chiński mur

Made in China – chiński mur

Pomimo tego, że Chiny w skali globalnej przodują w produkcji niemalże wszystkiego, to jednak tracą powoli pierwszeństwo jako najtańsi producenci na rzecz Indii i Wietnamu. Kilka miesięcy temu głośna była sprawa takich firm jak Adidas , który swoją produkcję przeniosły do … Birmy. Oficjalne tłumaczenie wiązało się z reorganizacją produkcji, ale i tak wiadomo, że chodzi wzrost kosztów pracy w Chinach. W tym wypadku koniec z napisem made in China na artykułach z logiem Adidasa. Zastąpi je napis made in Burma. Odpowiedź dlaczego Adidas przeniósł  import z Chin do Birmy, wiążę się z tym, że w przeciągu ostatnich 20 lat wynagrodzenie dla chińskich robotników wzrosło ponad 15 krotnie.

Można stwierdzić, że towary made in China nie opuszczą nas nawet po śmierci – kilka lat temu bardzo popularny stał się import z Chin granitu na nagrobki.W  końcu doszło do tego, że towary z emblematem wyprodukowano w Chinach zostaną z nami na wieki.